Aktualnie funkcjonujący system resortowej służby zdrowia obejmuje placówki rejonowe, wojewódzkie i ponadwojewódzkie, w tym obiekty lecznictwa zamkniętego oraz zakłady typu sanatoryjnego. Jednostki te funkcjonują od pewnego czasu w stan

Interpelacja w sprawie przyszłości resortowej służby zdrowia w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji

   Aktualnie funkcjonujący system resortowej służby zdrowia obejmuje placówki rejonowe, wojewódzkie i ponadwojewódzkie, w tym obiekty lecznictwa zamkniętego oraz zakłady typu sanatoryjnego. Jednostki te funkcjonują od pewnego czasu w stanie permanentnego niedostatku kadr (wynikającego przede wszystkim z niskiego zaszeregowania finansowego w stosunku do cywilnej służby zdrowia), a także sprzętu i środków na zakup leków. Niemniej są to placówki spełniające zadania opieki medycznej nad funkcjonariuszami i pracownikami cywilnymi resortu, ich rodzinami, emerytami służb resortowych oraz grupą innych podopiecznych (np. służba więzienna).    Z licznych wypowiedzi prominentnych przedstawicieli rządu, a także z upublicznianych poglądów parlamentarzystów koalicji rządzącej wynika, że rozważane są pomysły likwidacji służby zdrowia w resorcie spraw wewnętrznych i administracji. Na tym tle rodzą się pytania, na które, moim zdaniem, należy odpowiedzieć przed ostateczną decyzją w przedstawionej sprawie:    W jaki sposób i tak przeciążona i niedofinansowana publiczna służba zdrowia zapewni opiekę nad dotychczasowymi podopiecznymi resortowej służby zdrowia?    Co stanie się z personelem (zwłaszcza średnim personelem medycznym) w placówkach lecznictwa otwartego, szczególnie w dużych ośrodkach, gdzie występuje nadmiar w placówkach cywilnych?    Jaki będzie los obiektów resortowej służby zdrowia (szpitali, klinik, sanatoriów), które niejednokrotnie (zwłaszcza w latach siedemdziesiątych i osiemdziesiątych) budowane były przez lata m.in. za pieniądze pochodzące z dobrowolnych świadczeń funkcjonariuszy i pracowników cywilnych, budowane często bezpośrednio siłami tych, którzy dziś jako emeryci i renciści korzystają z nich?    Gdzie trafi sprzęt tam funkcjonujący, kupowany wówczas również często ze składek czynnych funkcjonariuszy?    Kto przejmie opiekę medyczną nad funkcjonariuszami służby cywilnej i pracownikami różnych formacji resortu w wypadku poważnego zagrożenia porządku publicznego, stanu wyjątkowego, itp. sytuacji nadzwyczajnych stwarzających szczególne zagrożenie życia i zdrowia tej grupy zawodowej?    Jasne stanowisko kierownictwa Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie dalszych losów służby zdrowia w tym resorcie powinno zakończyć, trwającą jak się wydaje zbyt długo, sytuację, która powoduje poczucie niepewności i tymczasowości obserwowane wśród personelu służby zdrowia w MSWiA, jak i wśród podopiecznych tych placówek.    Pytanie o los resortowej służby zdrowia kieruję do pana ministra w formie interpelacji, gdyż na moje wcześniejsze pytanie w tej kwestii- zadane panu wiceministrowi Borusewiczowi na posiedzeniu sejmowej Komisji Administracji i Spraw Wewnętrznych w trakcie dyskusji nad budżetem - nie otrzymałem jasnej odpowiedzi.    Poseł Ryszard Hayn    Warszawa, dnia 18 lutego 1998 r.





producent odzieży domy sms bramka sms drukarnia Gorzów buy tramadol online gry ps3 poker psychology pomiary wiatru Chirurg łódź Meble Katowice prawo jazdy warszawa doskonałe kule wodne producent tanioniepłodnośćusługi detektywistyczne warszawa