Według posiadanych informacji w 2001 r. może zbankrutować większość polskich portali. Z powodu słabego rozwoju rynku internetowego w Polsce trudno znaleźć rentowne przedsięwzięcie. Źródłem finansowania jest, i będzie przez najbli

Interpelacja w sprawie zagrożenia funkcjonowania polskich portali internetowych

   Według posiadanych informacji w 2001 r. może zbankrutować większość polskich portali. Z powodu słabego rozwoju rynku internetowego w Polsce trudno znaleźć rentowne przedsięwzięcie. Źródłem finansowania jest, i będzie przez najbliższe dwa, trzy lata, kapitał własny. Utrzymanie portali kosztowało właścicieli w ubiegłym roku po kilkanaście milionów złotych. Szansa na poprawę sytuacji firmy łączą z elektronicznym handlem. Przychody polskich serwisów z tej działalności wynoszą obecnie zaledwie 100 mln zł. Przy tak małej sprzedaży tego typu działalność wiąże się z dodatkowymi kosztami, a nie zyskami. Największe, jak Onet, Wirtualna Polska i Interia, liczą także na pozyskanie pieniędzy z publicznej emisji akcji. Wątpliwe jednak, by giełda zagwarantowała fundusze na większą liczbę przedsięwzięć. Według oceny ekspertów jesteśmy już w drugiej lidze, co dobrze nie wróży dynamicznemu rozwojowi tej nowoczesnej sfery usług elektronicznych w Polsce.    W związku z powyższym mam pytania do prezesa Rady Ministrów:    - Czy rząd (resort) zamierza promować ten rodzaj usług elektronicznych w naszym kraju?    - Czy rząd zamierza uchronić przed bankructwem polskie portale internetowe, jeżeli tak, to czy istnieje taki program rządu RP?    Z poważaniem    Poseł Seweryn Kaczmarek    Ostrów Wlkp., dnia 5 lutego 2001 r.





Ogrzewanie domu poprzez solary katalog stron www Najwyższej jakości gadżety z nadrukiem text loans pieluchomajtki Kraków zespół weselny warszawa monitoring pojazdów gps cv wzór do pracy kreatyna palarnie lampki nocne picasa 3 pobierzPrezent dla mamyDorastanie