Szanowny Panie Ministrze! Jak wynika z licznych publikacji prasowych (w załączeniu przedkładam publikację dziennika ˝Super Express˝ z dnia 24 lutego 2004 r. pod tytułem ˝Polskie ofiary niemieckiego kantu˝), obecnie w Polsce powszechnie

Interpelacja w sprawie nieuprawnionych i krzywdzących obywateli działań Fundacji ˝Polsko-Niemieckie Pojednanie˝ polegających na odmowie wypłacania należnych świadczeń spadkobiercom osób poszkodowanych przez III Rzeszę

   Szanowny Panie Ministrze! Jak wynika z licznych publikacji prasowych (w załączeniu przedkładam publikację dziennika ˝Super Express˝ z dnia 24 lutego 2004 r. pod tytułem ˝Polskie ofiary niemieckiego kantu˝), obecnie w Polsce powszechnie występuje kwestia niemożności uzyskania od Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie odszkodowania za przymusową, niewolniczą pracę na terenie III Rzeszy Niemieckiej przez spadkobierców osób poszkodowanych przez hitlerowskie Niemcy. Jak przyznaje rzecznik prasowy Fundacji, powyższy problem dotyczy na chwilę obecną kilku tysięcy osób.    Fundacja Polsko-Niemieckie Pojednanie odmawia wypłaty należnych pieniędzy spadkobiercom osób poszkodowanych, jeśli o śmierci swoich bliskich nie poinformowali Fundacji w ciągu pół roku. Fundacja stosuje tę zasadę, podobno opierając się na znowelizowanej ustawie niemieckiego parlamentu. W tym miejscu należałoby postawić retoryczne pytanie: Ilu ludzi w Polsce zna i orientuje się w ustawach niemieckiego Bundestagu? Tłumaczenie Pani Rzecznik Fundacji, iż odnośnie tego tematu zamieszczono ogłoszenia prasowe, jest według mnie co najmniej niewłaściwe. Jest to stanowczo zbyt mało - nawet nie wiadomo, jakie gazety ma na myśli Rzecznik Fundacji ani gdzie i przez jaki czas takowe anonse się ukazywały?    Odchodząc od tej kwesti, należy stwierdzić, że z prawnego punktu widzenia takie postępowanie jest niedopuszczalne. Fundacja powinna była informować o tak istotnej zmianie w przepisach każdego zainteresowanego z osobna - oczywiście drogą pisemną. Ma przecież wszelkie, potrzebne do tego celu dane osobowe. Fundacja nie poinformowała także wciąż żyjących byłych więźniów obozów i robotników przymusowych o zaistniałej sytuacji. Tego według mnie nie da się sensownie wytłumaczyć.    Sprawa ta jest przedmiotem mojego szczególnego zainteresowania między innymi dlatego, iż na swoich dyżurach poselskich spotykam się z ludźmi, którzy mają ogromne problemy uzyskaniem nie tylko pomocy, ale nawet zwykłej informacji (!) od Fundacji Polsko-Niemieckie Pojednanie. W sprawach tych (choćby Pana Wacława Dłubaka z Bełchatowa czy ostatnio Pani Danuty Małek - spadkobierczyni zmarłego ojca, Pana Mariana Bareły z Dobroszyc k/Radomska) wielokrotnie interweniowałem u Prezesa Fundacji. Uprzejmie informuję pana, Panie Ministrze, że zamierzam wystąpić w poruszonych przeze mnie powyżej kwestiach również do Rzecznika Praw Obywatelskich, aby zapoznał się z tymi sprawami i postarał się pomóc poszkodowanym Polakom.    Z przedstawionych powyżej przeze mnie powodów pozwalam sobie zapytać Pana, Panie Ministrze:    - Czy podejmie się Pan zadania renegocjacji ze stroną niemiecką przepisu świadczącego o jej złej woli, mówiącego o sześciomiesięcznym terminie powiadamiania Fundacji o śmierci osoby poszkodowanej przez III Rzeszę, gdyż od spełnienia tego warunku uzależnione jest otrzymanie należnego odszkodowania?    - Kiedy można się spodziewać wyjaśnienia kwestii niewypłacenia tysiącom poszkodowanych obywateli polskich - zarówno tym wciąż żyjącym, jak i spadkobiercom osób poszkodowanych przez III Rzeszę - należnego odszkodowania za przymusową pracę?    Z poważaniem    Poseł Zbigniew Musiał    Radomsko, dnia 27 lutego 2004 r.





szafy mecze na żywo Zakazane uczucie odcinek 63 MaxKurier irlandia polska transport Jedyna w swoim rodzaju firma kurierska. trojan opinie , a również trojan katowice Spis Stron Internetowych Srebro koloidalne lifenets.net kreatyna odżywki na masę mieszkania na sprzedaż warszawa pozycjonowanie pilazorganizujemy wesele Toruń w firmie LarosaPrezenty ślubne