Interpelacja w sprawie niepokojów w środowisku medycznym związanych z propozycjami rządu wprowadzenia głębokich zmian systemowych w ochronie zdrowia
Środowisko medyczne jest zaniepokojone propozycjami zmian systemowych w szeroko pojętej ochronie zdrowia. Powszechnie uważa się, że główną przyczyną obecnego kryzysowego stanu w ochronie zdrowia jest niedofinansowanie publicznych zakładów opieki zdrowotnej. Zmiany, które proponuje rząd, nie poprawią skutecznie kondycji finansowej placówek służby zdrowia. Lansowana przez rząd koncepcja głębokich zmian organizacyjnych zakładów opieki zdrowotnej wśród pracowników służby zdrowia i pacjentów rodzi poważne obawy, czy jedynym efektem tych zmian nie będzie likwidacja co najmniej 1/3 dotychczasowych zakładów opieki zdrowotnej. Stworzy to kolejną, znaczącą grupę bezrobotnych, a pacjenci nie będą mieli zapewnionej opieki w najbliższym miejscu ich stałego pobytu. Roztoczona przez środki masowego przekazu wizja zmian nie nastraja optymistycznie nie tylko pracowników służby zdrowia, ale i pacjentów, którzy mają dość eksperymentowania w zakresie opieki zdrowotnej. W dniu wczorajszym Trybunał Konstytucyjny uznał wiele przepisów zawartych w ustawie o Narodowym Funduszu Zdrowia za sprzeczne z Konstytucją. W końcu grudnia 2004 r. przepisy te przestaną obowiązywać. Uważamy więc, że należy skoncentrować wszystkie siły i uwagę na stworzeniu nowej ustawy, ustawy zgodnej ze społecznymi oczekiwaniami, w pełni zabezpieczającej prawa pacjenta, równy dostęp do świadczeń medycznych wszystkich ubezpieczonych. Nieodzowne jest wprowadzenie takich przepisów, które pozwolą parlamentowi i ubezpieczonym kontrolować finanse funduszu. Pora wyciągnąć prawidłowe wnioski z dotychczasowego funkcjonowania ochrony zdrowia. Wprowadzenie zasadniczych zmian organizacyjnych w służbie zdrowia wymaga pogłębionych analiz. Należy dokonać bardzo szczegółowej, ale obiektywnej analizy w zakresie sprawowania nadzoru organów założycielskich nad samodzielnymi publicznymi zakładami opieki zdrowotnej. Rola samorządów powinna być właściwie doceniana. Ale samorząd nie posiada środków finansowych na wydatne wspieranie działalności podległych sobie zakładów. Dlatego musi być jednak docelowa wizja modelu ochrony zdrowia. Wprowadzane ad hoc zmiany, jak np. przekształcanie szpitali w spółki, nie poprawią funkcjonowania systemu, nie poprawią sytuacji zarówno pracowników, jak i pacjentów. Przekształcenie szpitali z samodzielnych publicznych zakładów opieki zdrowotnej w spółki będzie bardzo wygodnym zabiegiem dla zarządzających nimi. Jest to jednak rozwiązanie tylko częściowo połowiczne. Pozostaje bowiem ciągle problem całego systemu opieki zdrowotnej. Do chwili obecnej nie uporano się z oddłużeniem samodzielnych publicznych z.o.z., zadłużenie wzrasta z każdym miesiącem. Rodzą się także inne pytania, na które brakuje jasnej odpowiedzi, a mianowicie: Z jakich źródeł będzie finansowany ewentualny proces systemowej restrukturyzacji służby zdrowia? Co stanie się z pracownikami, jakie będą programy osłonowe dla zwalnianych pracowników? Nasze wątpliwości przedstawiamy Panu Ministrowi, licząc na zajęcie przez resort stanowiska w tych sprawach. Powoduje nami troska o należyte funkcjonowanie systemu opieki zdrowotnej, o zapewnienie wszystkim potrzebującym obywatelom opieki lekarskiej na przyzwoitym poziomie. Z doświadczeń funkcjonowania opieki medycznej w pierwszych dniach 2004 roku powinno się wyciągnąć stosowne wnioski. Posłanki Alicja Lis i Maria Wiśniowiecka Warszawa, dnia 8 stycznia 2004 r.
- Interpelacja w sprawie refundacji leków stosowanych w leczeniu choroby Alzheimera
- Interpelacja w sprawie zmniejszenia dotacji budżetowej dla Krajowego Zrzeszenia LZS na 2007 r.
- Odpowiedź na interpelację w sprawie zwiększenia środków na zwalczanie bezrobocia na przykładzie powiatu wodzisławskiego
- Odpowiedź na interpelację w sprawie nierównego traktowania mieszkańców domów pomocy społecznej w całym kraju
- Interpelacja w sprawie sytuacji w budownictwie